Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wpisy na blogu

Jak zaaranżować miejsce pracy w domu w pomieszczen

Autor:  kutzzz
Data dodania: 2013-10-31
wyślij wiadomość

Kiedy moi z znajomi budowali swój dom, myśleli głównie o miejscach wspólnych (salonie, sypialni, kuchni) oraz przestrzeni dla dzieci (mamy trójkę), ale zupełnie zaniedbali kwestię miejsc do cichej, spokojnej pracy. Teraz stoją przed decyzją, jak zaaranżować ich domowe biuro - oboje potrzebują gabinetu, wystarczy jeden pokój, bo będą używać go na zmianę lub razem, ale musi być to przestrzeń praktyczna i spokojna, odgrodzona od dzieciaków przede wszystkim.

Pomysł jest taki - na biuro będą chcieli zamienić jedno z pomieszczeń przy garażu, jest tam okno, kilkanaście metrów kwadratowych, trzeba tylko trochę wyremontować i wprowadzić trochę więcej przytulności, posprzątać, itp. Chciałbym im w tym pomóc, czytałem kilka poradników o tym w angielskim internecie, np. tutaj i tutaj.

Zastanawiamy się teraz, czy biurko powinno znaleźć się pod oknem, tak żeby siedzący przy nim miał widok za oknem przed sobą czy tak, żeby siedzący musiał się odwrócić, żeby wyjrzeć przez okno. Chodzi nam w praktyce nie tyle o dobre widoki, tylko o to, jak będzie się pracować w tych warunkach. Używają co prawda laptopa z matową matrycą Toshiba A50, ale nawet przy tej technologii nie najlepiej pracuje się przy dużym nasłonecznieniu. Poza tym nikt nie chce wysilać wzroku.

Druga sprawa to zorganizowanie obiegu dokumentów i ogólna ergonomia biura - jak rozmieścić półki, żeby to nie było zbyt przytłaczające miejsce. Znajomi nastawiają się w większym stopniu na biuro bez papieru, ale wiadomo, że nie jest to w całości możliwe. Przydałaby się też jakaś tablica korkowa, tylko mają w garażu dość cienkie ściany i szukają czegoś wieszanego w jakiś mało inwazyjny sposób.

Macie jakieś doświadczenia z przerabianiem pomieszczenia przygarażowego na biuro?

3Komentarze
Data dodania: 2013-10-31 12:58:47
Niezależnie od matrycy, jeśli to okno w kierunku południa- i tak razi- wiem, bo sama tak mam. A mogą biurko w kształcie litery L? łatwiej sie po nim przemieszczać na boki. nawet przy braku papieru- sam sie jakoś przy pracy gromadzi, nie wiedzieć kiedy.
odpowiedz
kutzzz  
Data dodania: 2013-10-31 13:22:06
W sumie biurka jeszcze nie ma - może rozwiązaniem będzie właśnie L-ka i dostosowywanie pozycji w trakcie dnia. Dzięki za podpowiedź!
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-31 14:00:06
Dziecku zrobiliśmy właśnie taką L-kę, podpartą 3 szafkami- jedna z szufladkami, jedna- otwarta ( z tyłu, rzadziej używana), jedna jako szafka. Sprawdza sie o tyle, że samej mi sie tam dobrze pracuje
odpowiedz
Odpowiedź do kutzzz

Jakie koszty przy kredycie hipotecznym?

Autor:  kutzzz
Data dodania: 2013-03-05
wyślij wiadomość

Mam spory problem ze zdecydowaniem się na jakiś kredyt hipoteczny, a tak naprawdę mam problem z rozpoczęciem całego procesu. Problem brzmi - nie wiem, od czego zacząć.

Przypomina mi się, jak kupowałem swój pierwszy samochód i nie miałem zielonego pojęcia, czego oczekiwać, na co zwracać uwagę, co się wydarzy w kolejnych miesiącach i latach eksploatacji auta.

Trochę tak samo mam z kredytem hipotecznym - szczególnie po stronie kosztów. Czego się spodziewać oprócz raty? Na co zwracać uwagę w tym pierwszym momencie, który może mieć przecież dość różne konsekwencje przez lata? Gdybyście mieli zestawić najważniejsze koszty i inne konsekwencje bezpośrednie i pośrednie kredytu hipotecznego - co by to było? 

7Komentarze
teatree  
Data dodania: 2013-03-05 13:21:44
hmmm.... też mieliśmy ten sam problem, dlatego po namowach znajomego(który już kredyt ma, dom wybudował i teraz go spłaca) skorzystaliśmy z usług doradcy kredytowego. Na pierwszym spotkaniu Pan wypisał nam w punktach jakie dokumenty potrzebuje do rozpoczęcia całej procedury, m.in. akty prawne własności, mapki, wypisy, zaświadczenia o zarobkach, kopie umów, i całe mnóstwo dokumentów... Po dostarczeniu dokumentów i zapoznaniu się z naszą sytuacją zawodową i finansową Pan doradca wybrał 4 najkorzystniejsze opcje, po przeanalizowaniu wszystkiego wybraliśmy dwie i się już samo potoczyło... Otrzymaliśmy po jakimś czasie (wyceny robione przez ich operat szacunkowy to trochę trwa) oferty jakie mogą nam zaproponować banki i wybraliśmy - mam nadzieję ;)) - najkorzystniejszą dla nas ;)) jesteśmy bardzo zadowoleni z obsługi Pana doradcy, żadnych punkcików pisanych małym druczkiem i takie tam.. wszystko czarno na białym.. pozdrawiam..
odpowiedz
Data dodania: 2013-03-05 14:56:06
doradca finansowy czy kredytowy na ssamym początku do niego się udać on bardzo dobre oferty zaoferuje i wszystko wytłumaczy
odpowiedz
tytus  
Data dodania: 2013-03-05 17:17:54
Trzymam kciuki za Was! Wiem ile to kosztuje wysiłku i ile nocy miałam nie przespanych. Powiem krótko my także korzystaliśmy z doradcy. Pomógł nam wszystko załatwić choć nie było łatwo:)
odpowiedz
Data dodania: 2013-03-05 18:44:22
Dobry doradca to podstawa - są firmy które takie usługi prowadzą online.
odpowiedz
Data dodania: 2013-03-05 18:46:54
My korzystaliśmy z porad Expandera i jesteśmy zadowoleni. Także polecam.
odpowiedz
kutzzz  
Data dodania: 2013-03-06 09:40:04
Dzięki - chyba będzie trzeba tak zrobić, chociaż mam taką naturę, że chciałbym na początku jak najwięcej wiedzieć, a dopiero potem przechodzić do wyboru i analizy z doradcą. Zobaczymy.
odpowiedz
Data dodania: 2013-03-06 10:39:42
Warto zwrócić uwagę na wysokość ubezpieczenia (domu i na życie), czy konto do obsługi kredytu będzie darmowe czy za opłatą, karty do konta (czy wydanie i wznowienie będzie darmowe). Nie zawsze wysokość raty jest dobrym wyznacznikiem, bo jak się doliczy te inne opłaty to rata może wzrosnąć i to znacznie. Niektóre banki liczą sobie za wycenę nieruchomości, prowizję. Trzeba pytać i jeszcze raz pytać to nic nie kosztuję. I na pewno znajdziecie ofertę która będzie Wam pasować. Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru "przyjaciela".
odpowiedz

Jak będzie wyglądać nasz dom

Autor:  kutzzz
Data dodania: 2013-02-14
wyślij wiadomość

We wstępnych fazach można co najwyższej posiłkować się swoimi wyobrażeniami idealnego domu. Moja wizja to coś niewielkiego, prostego oraz ekonomicznego, ale pewnie żona będzie szukać każdej możliwości, żeby powiększyć rozmiary i skomplikować układ. Jakiś kompromis trzeba będzie osiągnąć.

Chodzi o to, żeby do nie był obciążeniem ani psychologicznym, ani finansowym. Mniejse to tańsze i przyjaźniejsze w obsłudze. Dla mnie kluczowe są dwie rzeczy - to, żeby każdy miał swój pokój (co nie będzie proste, bo planujemy trójkę dzieciaków), a jednocześnie były w domu miejsca wspólne - przyjazna kuchnia oraz salon - najlepiej w otwartym planie.

Osobiście ograniczałbym ilość elektroniki w miejsach wspólnych na rzecz książek. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, żeby żona zrezygnowała z oglądania TVN w salonie. Zobaczymy - moja pozycja negocjacyjna jest jasna - jak najmniej telewizorów, laptopów i tym podobnych w miejscach wspólnych.

 

 

5Komentarze
Data dodania: 2013-02-14 17:15:28
Witajcie, hmmm.... te plany.... u nas też miała być 3 dzieci, skończyło się na uroczej dwójce :) Telewizor miał być w pokoju TV i ew. w naszej sypialni, ostatecznie ląduje w salonie....
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-15 08:09:32
Ważne w domu jest też pomieszczenie gospodarcze, strych lub duży garaż.
odpowiedz
kutzzz  
Data dodania: 2013-02-15 09:17:09
Dzięki za komentarze - rzeczywiście pomieszczenie gospodarcze to podstawa, a z tymi planami - wiadomo, to tylko plany
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-15 17:02:29
Może i plany trzeba modyfikowac... ale przyjemnie je mieć. Jako organiczny wróg telewizora- wyrzucam go właśnie do salonu, który z założenia ma byc miejscem "gościowym", ewentualnie- do wyłożenia się na sofie- dla męża i córki. Sobie zostawiam rejon biblioteczki, ma tam być NAPRAWDĘ wygodny fotel i biurko. Tudzież- jedyne podejście do netu (dziecko potrzebuje- do szkoły czasami). A książki i zakaz wstępu elektronicznym mediom- w sypialni. Czy to się uda????
odpowiedz
Data dodania: 2013-06-02 11:04:56
TRYTON
Witam! My również budujemy Trytona, jesteśmy na etapie stanu surowego zamkniętego. Na pewno w trakcie budowy nie raz okaże się, że coś byście zmienili. My nie mamy dużo zmian a teraz jeszcze coś bym pozmieniała. Ale ogólnie jesteśmy zadowoleni z wyboru projektu- był pierwszym, który najbardziej się spodobał i przy nim zostaliśmy. Życzę powodzenia i duuużo cierpliwości w realizacji planu;)
odpowiedz

Od czego zacząć

Autor:  kutzzz
Data dodania: 2013-02-14
wyślij wiadomość

W więc moja żona wymyśliła sobie dom i będziemy chcieli w przyszłości przeprowadzić się z bloku do wolnostojącego domu. Na początek chcemy kupić ziemię i zorganizować finanse - prawdopodobnie będziemy dążyć do sfinansowania budowy i wykończenia domu za pomocą kredytu hipotecznego. Gdy tylko się przeprowadzimy, wynajmiemy obecne mieszkanie, żeby spłacało koszty kredytowania domu. Taki jest wstępny plan.

1Komentarze
madic27  
Data dodania: 2013-02-14 11:52:11
witam na blogu!najważniejsze aby miec plan i dążyc do jego zrealizowania.życze powodzenia i pozdrawiam...
odpowiedz
kutzzz
ranga - mojabudowa.pl sympatyk
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 6581
Komentarzy: 16
Obserwują: 3
On-line: 9
Wpisów: 4 Galeria zdjęć: 0
Projekt TRYTON II
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jeziorak
ETAP BUDOWY - II - Parter
ARCHIWUM WPISÓW
2013 październik
2013 marzec
2013 luty

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 67280
Liczba wpisów: 67280
Liczba komentarzy: 902621
Liczba zdjęć: 671622
Liczba osób online: 96
usuń reklamy
Top 100 blogów

sprawdź listę 100 najczęściej odwiedzanych blogów.

sprawdź teraz
200 zł rabatu + dostawa gratis.
mojabudowakupon rabatowy